W piękną porę zimą zwaną,
Wstań na baczność wcześnie rano!
Buzię umyj, zjedz śniadanie,
Załóż też ciepłe ubranie!
I czym prędzej ruszaj w drogę,
Na wspaniałą swą przygodę!
Do kościoła w mig z lampionem,
jeśli chcesz zostać chempionem!
Gościem, szychą, no i VIP-em,
Co zaśpiewa z Bożym bitem!
Co poslucha garść przygody,
Gdy kardynał był tak młody!
Jak to ze Stefanem było,
Że się niebem zakończyło?
I jak Pam Bóg zechciał tego
By dać światu Syna swego?
O tym wszystkim na roratach
Dowiesz się i będziesz skakać!
Bo w pakiecie masz kakao
Możesz wypić kubek śmiało!
Przyjdź więc z Mamą, Tata, Siostrą
No i z bratem, bo jest bosko!